Jestem we Wrocławiu. Podróż była bardziej męcząca niż to sobie wyobrażałam, ale już tu jesteśmy i to jest najważniejsze.
Ogólne pierwsze wrażenie pozytywne oprócz tego, że z samego rana zebrały się chmury i okropna burza. Mimo tego wybrałyśmy się na miasto i czym prędzej ukryłyśmy w pobliskiej galerii. Od słowa do słowa wylądowałyśmy w restauracji sushi. Muszę przyznać, że było całkiem smacznie. Ostatni raz jadłam sushi jeszcze kilka lat temu we Włoszech i odkąd pamiętam kuchnia japońska mnie fascynowała :)
Teraz przyszłyśmy odpocząć do domu i przebrać się, bo nagle niebo się rozjaśniło i zrobiło bardzo gorąco, a potem dalej wyruszamy na miasto. Postaram się na bieżąco opowiadać co tutaj robię i jak spędzam czas ;)
Buziaki, E
Nigdy nie jadłam sushi! ;)
OdpowiedzUsuńsushi!! <3
OdpowiedzUsuńwrocek <3 Chciałam tam studiowac kiedyc.... ale skończyło się na planach heh
OdpowiedzUsuńja dość niedawno skusiłam się na sushi, bo wszyscy mówili jakie jest pyszne, ale mi jakoś nie zasmakowało :P oo, akurat ta restauracja jest u mnie :)
OdpowiedzUsuńŚwietnie wyglądasz ;)
OdpowiedzUsuńhttp://isabella-kuzmicka.blogspot.com/
uwielbiam japońską kuchnię! aż sie sama nauczyłam robić sushi:))
OdpowiedzUsuńjak długo będziesz we Wro? :)
OdpowiedzUsuńDo soboty ;)
UsuńI like it ♥
OdpowiedzUsuńsliczne zdjecia ;3
OdpowiedzUsuńNigdy nie jadłam sushi :)
OdpowiedzUsuń