środa, 22 sierpnia 2012

Hello Breslavia!

Jestem we Wrocławiu. Podróż była bardziej męcząca niż to sobie wyobrażałam, ale już tu jesteśmy i to jest najważniejsze. 
Ogólne pierwsze wrażenie pozytywne oprócz tego, że z samego rana zebrały się chmury i okropna burza. Mimo tego wybrałyśmy się na miasto i czym prędzej ukryłyśmy w pobliskiej galerii. Od słowa do słowa wylądowałyśmy w restauracji sushi. Muszę przyznać, że było całkiem smacznie. Ostatni raz jadłam sushi  jeszcze kilka lat temu we Włoszech i odkąd pamiętam kuchnia japońska mnie fascynowała :)


Teraz przyszłyśmy odpocząć do domu i przebrać się, bo nagle niebo się rozjaśniło i zrobiło bardzo gorąco, a potem dalej wyruszamy na miasto. Postaram się na bieżąco opowiadać co tutaj robię i jak spędzam czas ;)
Buziaki, E

11 komentarzy:

  1. wrocek <3 Chciałam tam studiowac kiedyc.... ale skończyło się na planach heh

    OdpowiedzUsuń
  2. ja dość niedawno skusiłam się na sushi, bo wszyscy mówili jakie jest pyszne, ale mi jakoś nie zasmakowało :P oo, akurat ta restauracja jest u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie wyglądasz ;)

    http://isabella-kuzmicka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam japońską kuchnię! aż sie sama nauczyłam robić sushi:))

    OdpowiedzUsuń
  5. jak długo będziesz we Wro? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. sliczne zdjecia ;3

    OdpowiedzUsuń