To czułe całowanie w czółko, drobne pocałunki w usta, niewinne głaskanie po głowie czy mizianie po plecach. Ten szczery uśmiech, czy poważna, obrażona mina. Te zielono-złote oczy w których można zobaczyć cały świat i coś czego w tym świecie na pewno nie znajdziecie. To wtulanie się w siebie i to, że nie mogę przy nim zasnąć bo wpatruję się w niego jak w obrazek by nie stracić ani jednej sekundy kiedy tu jest. To wszystko jest moje. Ja to mam. To wszystko jest warte milion dolarów albo nawet i więcej. To jest bezcenne. Nikomu tego nie oddam.
Czasem taki mały, drobny gest jednego, niby zwykłego, a jednak niezwykłego człowieka, potrafi uszczęśliwić taką dziewczynę jak ja. Piękno tkwi w szczegółach. To takie najdrobniejsze gesty są najbardziej niezapomniane i najbardziej bezcenne. Dla takich rzeczy warto się zakochiwać :)
Czasem taki mały, drobny gest jednego, niby zwykłego, a jednak niezwykłego człowieka, potrafi uszczęśliwić taką dziewczynę jak ja. Piękno tkwi w szczegółach. To takie najdrobniejsze gesty są najbardziej niezapomniane i najbardziej bezcenne. Dla takich rzeczy warto się zakochiwać :)
~
Leżysz sobie na łóżku, siedzisz na krześle albo po prostu stoisz. Może nawet rozmawiasz z kimś, siostrą, mamą czy koleżanką, no i oczywiście udajesz, że słuchasz. Początkowo nie zdajesz sobie z tego sprawy, przytakujesz, może nawet odpowiadasz ale tak naprawdę twoją głowę zajmują inne myśli. Wszystko to dzieje się w twojej podświadomości. Twoje myśli zaczynają wędrować gdzieś daleko, ale nie za bardzo. Tak naprawdę jesteś bliżej niż ci się wydaje. Gdybyś wyszedł z siebie, stanął obok i na siebie spojrzał to pewnie roześmiałbyś się w głos. Siedzisz i szczerzysz się jak głupek sam do siebie. A taki niekontrolowany uśmiech mogą wywołać w tobie tylko miłe wspomnienia. Niekoniecznie najdalsze ale na pewno najmilsze.


