Jak spędziliście Halloween? Obchodzicie w ogóle to święto? Uznajecie je? Czy uważacie, że to kolejny amerykański, komercyjny chwyt?
W mojej okolicy to święto aż tak bardzo jeszcze nie pochłonęło młodzieży do tego stopnia żeby chodzili po domach i zbierali słodycze, ale jeśli za kilkanaście lat będzie to u nas modne na pewno wybiorę się ze swoimi dziećmi na rundkę po okolicy.
Jednym z moich marzeń było zawsze móc zapukać do drzwi sąsiada i spytać: "Cukierek albo psikus?". Często jako mała dziewczynka oglądałam amerykańskie filmy i zazdrościłam tym dzieciom. Taka głupia i banalna rzecz a tak cieszy małe mordki.
Spędziłam więc ten wieczór w towarzystwie przemiłej kobietki na opowiadaniu sucharów (tak suchych że nie można ich nawet nazwać toster) które zakończyło się zaśnięciem jedna na drugiej.
Dzisiaj oczywiście odwiedzę swoich bliskich zmarłych na cmentarzu bo nie można zapominać jaki jest prawdziwy i najważniejszy cel tego święta. Jutro kwesta i pod długim weekendzie.
Na pewno przygotuję jakiś mix zdjęć tego jak spędziłam ten weekend. A teraz lecę na dół zająć się sałatką do obiadu :)
Odpocznijcie przez te kilka dni i nabierzcie sił bo święta Bożego Narodzenia tuż tuż.
Ściskam, E!
śliczny szablon!
OdpowiedzUsuńANECIA WAS HERE
Prawie codziennie mam kreski :) na większości zdjęć też :DD
OdpowiedzUsuńSzkoda że Halloween jeszcze się u nas nie przyjęło. Lubię to święto.
OdpowiedzUsuńJa nie obchodze Halloween choc jak byłam młodsza to zawsze chciałam :)
OdpowiedzUsuńja czekam aż Halloween bedzie u nas lepiej obchodzone ;)
OdpowiedzUsuńNie obchodziłam Halloween, moja siostra chodziła po domach i.. o dziwo faktycznie coś tam dostała :)
OdpowiedzUsuńBuziaki
Ja osobiście nie obchodzę tego święta, bo absolutnie nie jestem jego entuzjastką ;) Uważam, że z demonów czy diabła nie warto robić sobie żartów przebierając się w tego typu postaci. No ale cóż, pod wieloma względami idziemy krok w krok za zachodem, więc i niestety to święto przejęliśmy :)
OdpowiedzUsuńW mojej szkole na przykład przebrało się 60% ludzi i czułam się jak w podstawówce. Faktem jest, że gdyby nie oferowali niepytania na lekcjach, to pewnie ilość tych ludzi by się zmniejszyła :D Ale jednak frekwencja była szokująco duża, zwłaszcza, że to jednak szkoła średnia.
ja nie obchodzę Halloween ale wieczorem horrory oglądam.
OdpowiedzUsuńzapraszam do mnie.
A ja spędziłam Halloween śpiąc xd
OdpowiedzUsuńja nie obchodzę, nie mój styl, zdecydowanie :D
OdpowiedzUsuń+ ej no, przecież chcę się uczyć, tylko mi się nie chce... xD
Ja bym chciała, żeby Halloween się u nas przyjęło... Ale jak się przyjmie, to będę już stara i chyba rzeczywiście jak ty będę robić rundki z dzieciakami po domach :DD
OdpowiedzUsuńA sucharami to się nie pochwalisz xP! Ładny blog ^___^
Ja obchodziłam halloween podajże dwa razy. Najśmieszniejsze było to, że pukając do drzwi ludzie bali się ich otwierać, a idąc ulicą jacyś ludzie zaczepiali nas i dawali nam cukierki. Siedząc na ławce, jakaś babka specjalnie poszła do sklepu tylko po to, żeby kupić nam żelki. Denerwuje mnie to, że w kościele mówią, że to święto pogańskie, a katolicy w innych krajach obchodzą je normalnie i żaden kościół nic do tego nie ma.
OdpowiedzUsuńja nie przepadam za halloween ;/
OdpowiedzUsuńja nie obchodzę Halloween :) nie jestem uprzedzona co do tego święta, ale jakoś nie świętuję :)
OdpowiedzUsuńAle ten twój kolorek szablonu zawsze da mi po oczach:)) I za to go lubię, wyróżnia sięz tłumu:))
OdpowiedzUsuńA ja sobie 'zamelanżowałam' ;>
OdpowiedzUsuńhalloween? spędziłam ze znajomymi, ale nie biorąc pod uwagę tego święta :D
OdpowiedzUsuńJa nie obchodzę:)
OdpowiedzUsuńZapraszam Cię na mojego nowego bloga: http://mell-l.blogspot.com/