wtorek, 29 stycznia 2013

Czemu nie mogę śnić, czemu? Ponieważ wiem że Tobie zależy. Ja to wiem.



Proszę nie zamykaj oczu. Nie wiem gdzie patrzeć bez nich. Tak, wiem że Ci zależy, widzę to w sposobie w jakim patrzysz. Zwykłam zbiegać po schodach do drzwi myśląc że tam jesteś, do wyobrażeń naszej przyjemności. Dwóch kochanków zamkniętych w sobie z miłości.


Nie wiem co czuję. Jest tragicznie. Znowu wszystko się powtarza. Oczywiście, że tęsknię. Tęsknię codziennie. Nie przestaję o tym myśleć. Najgorsza jest nadzieja która mówi, że są jakieś szanse i ja w to wierzę. Siedzę i myślę, czy w końcu się uda, zamiast tak po prostu wstać i odejść. Nie mogę wrócić. Bo wtedy już nie mogłabym upaść niżej.


Chciałam żebyś o mnie walczył. Naprawdę chciałam. Niestety zacząłeś walczyć jak było już za późno. Nie możesz oczekiwać, że teraz przewrócę całe swoje życie dla Ciebie, chociaż przyznam, że czasem mam ochotę to zrobić. Na szczęście wtedy odzywa się jakaś rozsądniejsza część mnie która mocno potrząsa mną od środka.

Może podzielę swoje serce na pół i uszczęśliwię obu?

Czas najwyższy zająć się sprawami szkolnymi. Może to odciągnie mnie od tego całego uczuciowego chaosu.
Trzymajcie się mocno.
Ściskam, Wasza E!

5 komentarzy:

  1. Między młotem a kowadłem ?

    OdpowiedzUsuń
  2. Skoro Ty chcesz i on chce to czemu nie ? Ludziom się wybacza, szczególnie osobom które kochamy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest takie powiedzenie: "dwa razy do tej samej rzeki się nie wchodzi".

    OdpowiedzUsuń
  4. Miłość jest piękna lecz czasem mocno rani :( Obserwuję twojego bloga oraz zapraszam do mnie :
    http://pamientnik-marty.blogspot.com/
    Pozdrawiam,Marta ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Znowu mam zaległości. Nie jestem w temacie, ale ogarnęłam ten post. Domyślam się o co chodzi. Uważam, ze dzielenie serca na pół, to najgorsze co mogłabyś zrobić. Oszukiwałabyś nie tylko ich dwóch (jednego z nich nawet bardziej, chyba wiesz,którego mam na myśli), ale głównie samą siebie. Będziesz się źle z tym czuła. Nie warto.

    OdpowiedzUsuń