poniedziałek, 3 czerwca 2013

Jestem tu spragniona tak.



               W supermarketach jest zimno. Nie lubię tego. Kiedy jest upał, wakacje, każdy zamiast leżeć i wygrzewać się na słońcu szuka schronienia w supermarketach. Ja wtedy szukam inspiracji na niebie. Błądzę myślami po niebieskich obłokach w okularach przeciwsłonecznych na nosie i myślę. W supermarkecie nikt nie myśli, szczególnie o śmierci. Ja też nie przywykłam do myślenia. Jednak te obłoki pomagają mi w tym trudnym przedsięwzięciu. Patrząc na kogoś możesz dostrzec tylko połowę tego kim jest. Pragnąc poznać resztę możesz wszystko zniszczyć. Tego się nauczyłam w życiu. Tego nauczyły mnie wszystkie moje znajomości. Czasem to moje myślenie nie wychodzi mi tak źle i wtedy wydaje mi się, że to wcale nie taki stracony czas, jednak tu, w tym ostatnim zdaniu skłamałam. Gdy patrzysz na kogoś widzisz co najwyżej dziesięć procent, a te dziesięć procent to nic. Kiedy odkryjesz resztę możesz okazać się najszczęśliwszą osobą na świecie lub doznać rozczarowania. Każde wejście w związek niesie za sobą ryzyko zranienia. Dlatego przyjaźń jest ważniejsza niż miłość. Żeby zaistniała przyjaźń potrzeba dwóch stron, a miłość często ciągnie za sobą potok łez.

1 komentarz:

  1. Ostatnie zdania bardzo mi się skojarzyły ze wczorajszym wrzuconym wywiadem z Melą Koteluk w 20m2 Łukasza Jakubiaka. Dokładnie o tym samym mówiła. Piękna ta piosenka, choć na co dzień nie słucham takich. :)

    OdpowiedzUsuń