poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Ti rivelerai quando non lo vorrò più.

Trzeci post dzisiaj. Sama się sobie dziwie. Zaplanowany był na jutro ale siostra mnie męczy bo nie ma co czytać i kazała poprosić moich czytelników o jakieś fajne blogi do polecenia, także w jej imieniu ładnie proszę w komentarzach wstawiać linki waszych ulubionych blogów :)

Wracając do posta... nie wiem czy kiedyś o tym wspominałam ale myślę, że to najwyższy czas aby odchylić rąbek mojej przeszłości.
Jako dziecko rodzice zabrali mnie do Włoch. Mieszkałam tam sześć lat. Całe dzieciństwo tam spędziłam: podstawówka, gimnazjum praktycznie najlepszy okres mojego życia. Jestem w Polsce już od trzech i od czasu do czasu wspominam sobie tamte czasu słuchając miedzy innymi włoskiej muzyki. Często śledzę nowości muzyczne bo większość mojego czasu tam pochłaniała właśnie muzyka, koncerty i próby grania na różnych instrumentach.
Podzielę się dziś z wami pewną piosenką która ostatnio wpadła mi w ucho. Dlaczego to robię? W teledysku znajduje się nawet urywek polski :)

Być może pewnego dnia wszechświat spełni moją prośbę i zbliży nas znów do siebie.


W razie jakby ktoś przegapił i nie zauważył, chodziło o to ;)
Tekst i tłumaczenie - tutaj.
Może nie wszystkim przypadnie do gustu ten kawałek, sama nie słucham takiej muzyki ale muszę przyznać, że lubię takie klimatyczne piosenki, a Tiziano właśnie taką muzykę oferuje.
Buziaki, E

10 komentarzy:

  1. Siostra zawsze może wpaść na mojego, byłoby miło ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piosenka jest ładna.:D Ja lubię takie klimaty.*-*

    OdpowiedzUsuń
  3. jeśli chodzi o blogi który lubię czytać to możesz zajrzeć na mój profil i przejrzeć blogi które obserwuję :) Może których przypadnie ci do gustu :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale miałaś fajnie mieszkając we Włoszech! Dobrze umiałaś ten język ?:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodziłam od początku do włoskiej szkoły więc umiem go równie dobrze jak polski :)

      Usuń
  5. jeju chciałabym mieszkzać we włoszech:/
    Fajny blog!
    OBSERWUJE!

    OdpowiedzUsuń
  6. No, ja szczerze mówiąc nie gustuję w takiej muzyce, ale ten kawałek nie jest zły ;)

    OdpowiedzUsuń