Lubię taką pogodę. Uwielbiam taką jesień. Mogę pospacerować po kolorowym parku i patrzeć jak promienie słońca przebijają się przez gęste drzewa. Takie spacery niby mają pomagać a jeszcze gorzej mnie przygnębiają.
Tak samo jak spacery przygnębiają mnie drogi powrotne do domu. Nie lubię spędzać czasu sama z sobą. Nie lubię siebie. Jestem typem myśliciela. Myśliciele mają przejebane.
Muszę się ogarnąć i zrobić jakiś konkretny post o czymś. Nudno u mnie ostatnio. Rutyna mnie dopadła. Wyjdę dziś pobiegać.
Ściskam, E

Ja się boję bardzo listopada.Już sobie wyobrażam te całodniowe ulewy i wracanie całym mokrym gdyż akurat zapomniało się parasola.Chcę żeby ciągle było tak jak dziś.Marzenia ściętej głowy.
OdpowiedzUsuńtez uwielbiam taką pogodę:) oo nie, ja tez jestem typewm mysliciela :< ^^. ale ładne włosy!
OdpowiedzUsuńJa chyba nigdy nie zmotywuję się do działania (czyt. biegania). Ja od jakiegoś miesiąca myślę zdecydowanie zbyt dużo.
OdpowiedzUsuńdostałam
OdpowiedzUsuńJa znajduję czas dla każdego zawsze. Szkoda, że inni dla mnie tego nie robią.
OdpowiedzUsuńpisz więcej notek o życiu codziennym:>>
OdpowiedzUsuńkluczem do wszystkiego jest polubienie siebie :)
OdpowiedzUsuń