W te wakacje zaliczyłam wiele wieczornych "tripów" które miło wspominam (szczególnie te wspaniałe zachody słońca nad Wisłą). Teraz wieczory są już takie zimne, że nie da się wysiedzieć nad wodą. Nie wiem co jest gorsze, komary latem czy te zimne wieczory. Wiem, że w takich miejscach maksymalnie się relaksuję i odcinam od świata. Można sobie poukładać wiele spraw. Ogólnie zauważyłam, że bardzo się wyciszyłam przez te ostatnie kilka miesięcy.
Jednak nie łamię się i nawet teraz, kiedy tylko niebo zza okna mnie woła, wypełzam w śpiworze i przesiaduje dokąd tylko zimno mi pozwala. Nie mogę się powstrzymać, to silniejsze ode mnie. Uwielbiam gwiazdy, taki widok zapiera mi dech w piersiach.
To nie spadająca gwiazda, ale zdjęcie ciekawe, sami przyznajcie. Udało mi się zrobić tego lata.
Takie miejsca to chyba jedyny plus mieszkania poza miastem. Chociaż, wiem z własnego doświadczenia, że i w mieście są magiczne miejsca, trzeba tylko umieć je znaleźć.
To chyba moja ulubiona forma nic nie robienia.
Ściskam. E!
Takie miejsca to chyba jedyny plus mieszkania poza miastem. Chociaż, wiem z własnego doświadczenia, że i w mieście są magiczne miejsca, trzeba tylko umieć je znaleźć.
To chyba moja ulubiona forma nic nie robienia.
Ściskam. E!
Czasami się zastanawiam gdzie lepiej mieszkać..miasto czy wieś/miasteczko?Na razie nie umiem na to pytanie odpowiedzieć.Każde z nich ma swoje zalety i wady.O tak w mieście jest wiele takich miejsc.O niektórych z nich dowiedziałam się w sierpniu, a mieszkam tu od ponad 10 lat.
OdpowiedzUsuńJa patrzę w gwiazdy głównie wtedy, gdy wychodzę na spacer z psem. Muszę jednak uważać, żeby się nie wywalić -.-
OdpowiedzUsuńzdecydowanie tęsknię za komarami ;p
OdpowiedzUsuńJa chyba wolę komary, ale tego lata się z nimi nie spotkałam za wiele razy :)
OdpowiedzUsuńcudne to zdjęcie zrobiłaś :)
Świetne zdjęcie!
OdpowiedzUsuńFaktycznie rewelacyjne zdjęcie. Ja kiedyś filmik oglądałam o tych smugach, które samoloty pozostawiają za sobą. Bo są one w dwóch formach. Jedne znikają od razu,a drugie zostają dość długo na niebie.
OdpowiedzUsuńTo są one:
http://www.youtube.com/watch?v=UWeOvUGKwZY
http://www.youtube.com/watch?v=J_-Afcb7Ya8&feature=related
o nie patrz na co się natknęłam :O
OdpowiedzUsuńhttp://www.youtube.com/watch?v=loBqVedzXqA
Faktycznie ciekawe zjawisko. Nie wiedziałam nic o tym, myślałam że ślad który zostawiają to po prostu chmura.
Usuńdokładnie :) dziękuję bardzo!
OdpowiedzUsuńno trzeba przyznać, że fajna forma 'nicnierobienia' :)))
mieszkanie za miastem ma swoje plusy, sama mieszkam na obrzeżach, ale... ciągnie mnie do Centrum. lubię hałas, zgiełk, gubić się w podziemnych przejściach i przebiegać przez pasy z nadzieją, że nikt mnie nie potrąci.
OdpowiedzUsuńa zdjęcie fakt, ciekawe :) co to właściwie było?