Poniedziałeczek. Jak ja kocham poniedziałki! Szczególnie takie jak dziś kiedy to nagle okazuje się, że kończę lekcje o 10.45... no i w piątek to samo. Jak ja kocham apele w których nie biorę udziału a dzięki nim mam skrócone lekcje. Kocham moją szkołę za takie olewcze podejście do nas, uczniów. Nie wiem, nie byłem, nie widziałem, nie słyszałem. Nauczyciele też są "udani", ale chyba za to najbardziej ich lubię.
Dzisiaj byłam bardzo dumna z tego jak się ubrałam. Widziałam wszystkich w koło marznących a ja, cieplutko ubrana i dumnie stojąca na przystanku. Może nie wyglądałam pięknie, dziewczęco i słodko ale za to było mi ciepło. W końcu! A w taką pogodę chyba to najbardziej się liczy!
A do tego wszystkiego nie zbyt pasujące, ale i tak urocze, sparkle nails. Piękne są! Możecie mnie nienawidzić :)
Będzie Wam przeszkadzać jak pod każdym postem będę dodawać jakąś piosenkę? Tyle tego jest ostatnio, że już głupieje i nie nadążam się z Wami tym wszystkim dzielić.
Czasami podoba mi się coś naprawdę dziwnego czego zazwyczaj nie słucham. Nie mam pojęcia czym jest spowodowany mój odmienny gust.
Trzymajcie się ciepło i ubierajcie na cebulkę!
Całuję, E
piosenek chętnie i my posłuchamy!:)
OdpowiedzUsuńTeż czasami miałam tak,że każdy marznął, a ja zadowolona byłam ubrana w sam raz.No ,ale czasami miałam na odwrót haha, bywa ;)
OdpowiedzUsuńJa w kurtce czuję się świetnie. Jest bardzo ciepła więc idealnie na zimę.Na wiosnę i jesień mogę odpiąć ocieplaną część co sprawia,że kurtka jest praktyczna,a na tym mi zależało. Jeśli chodzi o cenę to dałam 460zł. Może i drogo ale ostatnią kurtkę kupowałam 3 lata temu i w tym roku rodzice dołożyli mi się do niej za co jestem wdzięczna:) a co do zdjęć to postaram się dodać jakoś niedługo :D
OdpowiedzUsuńDodawaj piosenki. Lubię to. Szczególnie te, które polecasz <3 :)
OdpowiedzUsuńMoje poniedziałkowe lekcje trwały aż 6h dłużej niż Twoje -.-
paznokcie już mi się podobają :)
OdpowiedzUsuńJa się na cebulkę nie ubieram, jednak nie narzekam na zimno :) Ogólnie jestem raczej zimnolubna niż ciepłolubna :D
OdpowiedzUsuńBuziaki
W taką pogodę ubierajmy się ciepło, a nie, że nie pasuje czy coś. Lekcje do 10.45? Marzenie ;)
OdpowiedzUsuńNie lubię jego piosenek :x
OdpowiedzUsuńMi tam zawsze jest zimno xd
+Obserwujemy? :D
Pierwsze zdjęcie urocze. A co do ubierania się na cebulkę, POPIERAM!:))
OdpowiedzUsuńMartyna
Hmmm o ile znajdzie chwilę czasu, a teraz ma trochę nawału prac, bidula.:( Apeluję, abyś dodawała kawałki pod każdym postem - podpisano: Muzykomaniczka:D Uwielbiam ten kawałek;)
OdpowiedzUsuńDziękować:)
Też kończyłam dzisiaj przed 11
OdpowiedzUsuńteż dzisiaj ubrałam się tak ciepło jak tylko mogłam i nie żałowałam. :D nienawidzę marznąć. jeszcze w dodatku jestem chora to odczuwam zimno 2983429734 razy mocniej. a fu!
OdpowiedzUsuńdokladnie pierwsze zdjecie najlepsze, masz swietne okulary :D
OdpowiedzUsuńdodaje do obs. :)
wow, miłość do poniedziałków... szokująca :)
OdpowiedzUsuńFajny motyw jest zakończenie z ciekawą nutką.
OdpowiedzUsuńCiekawie piszesz
mnie absolutnie nie będzie przeszkadzało bo kocham muzykę :)
OdpowiedzUsuńoj nie kochana ja zamawiam biżu z Allegro :)
Fajny komin masz i ślicznie wymalowane paznokcie. Nie będzie Nam przeszkadzać jeśli będziesz dodawać piosenki - często w taki sposób można poznać coś nowego co może się Nam spodobać :)
OdpowiedzUsuńBardzo fajny komin, uwielbiam je :D.
OdpowiedzUsuńJa się ubieram na cebulkę, ale i tak mimo tego marznę. Ale od zawsze byłam zmarzluchem XD
ja nienawidzę poniedziałków, ale gdybym kończyła tak jak ty pewnie bym je polubiła :D ale świetne paznokcie :) a ja właśnie nie ubieram się na cebulkę ani w ogóle ciepło a mimo to jestem zdrowa :D ale jutro chyba pierwszy raz ubiorę się ciepło, bo ponoć ma być tylko 10 stopni i silny wiatr :(
OdpowiedzUsuń