poniedziałek, 8 października 2012

Ja ciągle muszę uczyć się na własnych upadkach.


Poniedziałeczek. Jak ja kocham poniedziałki! Szczególnie takie jak dziś kiedy to nagle okazuje się, że kończę lekcje o 10.45... no i w piątek to samo. Jak ja kocham apele w których nie biorę udziału a dzięki nim mam skrócone lekcje. Kocham moją szkołę za takie olewcze podejście do nas, uczniów. Nie wiem, nie byłem, nie widziałem, nie słyszałem. Nauczyciele też są "udani", ale chyba za to najbardziej ich lubię.

Dzisiaj byłam bardzo dumna z tego jak się ubrałam. Widziałam wszystkich w koło marznących a ja, cieplutko ubrana i dumnie stojąca na przystanku. Może nie wyglądałam pięknie, dziewczęco i słodko ale za to było mi ciepło. W końcu! A w taką pogodę chyba to najbardziej się liczy!
A do tego wszystkiego nie zbyt pasujące, ale i tak urocze, sparkle nails. Piękne są! Możecie mnie nienawidzić :)


Będzie Wam przeszkadzać jak pod każdym postem będę dodawać jakąś piosenkę? Tyle tego jest ostatnio, że już głupieje i nie nadążam się z Wami tym wszystkim dzielić.
Czasami podoba mi się coś naprawdę dziwnego czego zazwyczaj nie słucham. Nie mam pojęcia czym jest spowodowany mój odmienny gust.



Trzymajcie się ciepło i ubierajcie na cebulkę!
Całuję, E

19 komentarzy:

  1. piosenek chętnie i my posłuchamy!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też czasami miałam tak,że każdy marznął, a ja zadowolona byłam ubrana w sam raz.No ,ale czasami miałam na odwrót haha, bywa ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja w kurtce czuję się świetnie. Jest bardzo ciepła więc idealnie na zimę.Na wiosnę i jesień mogę odpiąć ocieplaną część co sprawia,że kurtka jest praktyczna,a na tym mi zależało. Jeśli chodzi o cenę to dałam 460zł. Może i drogo ale ostatnią kurtkę kupowałam 3 lata temu i w tym roku rodzice dołożyli mi się do niej za co jestem wdzięczna:) a co do zdjęć to postaram się dodać jakoś niedługo :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Dodawaj piosenki. Lubię to. Szczególnie te, które polecasz <3 :)
    Moje poniedziałkowe lekcje trwały aż 6h dłużej niż Twoje -.-

    OdpowiedzUsuń
  5. paznokcie już mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja się na cebulkę nie ubieram, jednak nie narzekam na zimno :) Ogólnie jestem raczej zimnolubna niż ciepłolubna :D

    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  7. W taką pogodę ubierajmy się ciepło, a nie, że nie pasuje czy coś. Lekcje do 10.45? Marzenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie lubię jego piosenek :x
    Mi tam zawsze jest zimno xd
    +Obserwujemy? :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwsze zdjęcie urocze. A co do ubierania się na cebulkę, POPIERAM!:))

    Martyna

    OdpowiedzUsuń
  10. Hmmm o ile znajdzie chwilę czasu, a teraz ma trochę nawału prac, bidula.:( Apeluję, abyś dodawała kawałki pod każdym postem - podpisano: Muzykomaniczka:D Uwielbiam ten kawałek;)
    Dziękować:)

    OdpowiedzUsuń
  11. też dzisiaj ubrałam się tak ciepło jak tylko mogłam i nie żałowałam. :D nienawidzę marznąć. jeszcze w dodatku jestem chora to odczuwam zimno 2983429734 razy mocniej. a fu!

    OdpowiedzUsuń
  12. dokladnie pierwsze zdjecie najlepsze, masz swietne okulary :D
    dodaje do obs. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. wow, miłość do poniedziałków... szokująca :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajny motyw jest zakończenie z ciekawą nutką.
    Ciekawie piszesz

    OdpowiedzUsuń
  15. mnie absolutnie nie będzie przeszkadzało bo kocham muzykę :)
    oj nie kochana ja zamawiam biżu z Allegro :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajny komin masz i ślicznie wymalowane paznokcie. Nie będzie Nam przeszkadzać jeśli będziesz dodawać piosenki - często w taki sposób można poznać coś nowego co może się Nam spodobać :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo fajny komin, uwielbiam je :D.
    Ja się ubieram na cebulkę, ale i tak mimo tego marznę. Ale od zawsze byłam zmarzluchem XD

    OdpowiedzUsuń
  18. ja nienawidzę poniedziałków, ale gdybym kończyła tak jak ty pewnie bym je polubiła :D ale świetne paznokcie :) a ja właśnie nie ubieram się na cebulkę ani w ogóle ciepło a mimo to jestem zdrowa :D ale jutro chyba pierwszy raz ubiorę się ciepło, bo ponoć ma być tylko 10 stopni i silny wiatr :(

    OdpowiedzUsuń