Tak jak myślałam zaczęły się już pierwsze sprzeczki w sprawie studniówki. Jak ja tego nie lubię. Ale nie lubię też siedzieć bezczynnie i nic nie mówić. Uważam, że trzeba zawsze wyrażać swoje zdanie. Jeśli ktoś wziął się za organizowanie to powinien liczyć się z tym, że nie każdy będzie popierał niektóre sprawy i trzeba będzie znaleźć jakiś złoty środek.
Dziś jedenasty. A to oznacza, że wczoraj był dziesiąty. Tak długo przeze mnie wyczekiwany dzień. Minął. I nic. Nie wiem co było lepsze pustka czy ten dziwny ból w środku. Jedna część mnie nadal go kocha a druga, ta rozsądniejsza, dojrzalsza
stwierdza, że wszystkie decyzje były słuszne. Fajnie tak z czasem dochodzić do pewnych wniosków. Szkoda, że serce nie jest tak samo mądre jak rozum.
Okropny i nieznośny ból głowy towarzyszy mi od samego rana. Nawet prochy nie pomagają. Nie wiem jak wkuje te cztery tematy z historii. Jedynym rozwiązaniem będzie chyba drzemka. Jednak najpierw muszę pokazać jak ostatnio "odpimpowałam" mój stary telefon który już mi się nudził. Cztery lata sprawiły jednak, że się do niego przywiązałam.
Lecę pozmywać. Robiłam pyszne tiramisu razem z siostrą. Palce lizać! Jak najbardziej polecam, nie pochłania dużo czasu, jest łatwe w przygotowaniu a znika w kilka sekund (przynajmniej u mnie w domu!).
Trzymajcie się mocno. E

Przeróbka robi wrażenie ;) Przynajmniej ma swój charakter i jest oryginalny.Zgadzam się z tytułem!
OdpowiedzUsuńSkoro tak się chwalisz tym tiramisu to pochwal się przepisem ^^ Co do telefonu - bardzo mi się podoba jego obecny wygląd :)
OdpowiedzUsuńJa również z jednej strony czuję, że kocham osobę, z którą byłam, jednak z drugiej strony wiem, że tak miało po prostu być. (Nie)stety.
Buziaki
a ja wychodzę z założenia, że ludzie są źli :) tiramisu to mistrz! co do studniówki, zawsze są jakieś problemy... np. nie pozwalają tańczyć z ludźmi z innych klas czy tego typu pierdoły... ech. ale zabawa zazwyczaj jest fajna ;)
OdpowiedzUsuńSwietnie wygląda :)
OdpowiedzUsuńDziękuję za odwiedziny, pewnie, ze możemy poobserwować ;)
OdpowiedzUsuńJa już obserwuję, pozdrawiam ;)
zalukaj.tv ;)
OdpowiedzUsuńJa od rana umkieram na ból gardła :<
Świetnie wygląda ten Twój telefon.
OdpowiedzUsuńoj cieżka sprawa ze studniówka ;/ ale zobaczysz dogadacie się ;)
OdpowiedzUsuńja tam stawiam na rozum...
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
ah, u mnie juz rok temu były sprzeczki dotyczące studniówki ^^ dlatego srtrasznie mnie to zniechęca :<. jaka fajna obudowa:)
OdpowiedzUsuńo jezu, studniówka. gdybym miała wybierać - zrezygnowałabym z tego gówna rok temu. ile było z nią problemów i... wydatków! :(
OdpowiedzUsuńa telefon super. wszystko co się błyszczy ma brokat/cyrkonie/cekiny JEST SUPEEEEEEEEEEER! :D