czwartek, 11 października 2012

Ludzie są dobrzy, tylko czasem im się coś myli.

Tak jak myślałam zaczęły się już pierwsze sprzeczki w sprawie studniówki. Jak ja tego nie lubię. Ale nie lubię też siedzieć bezczynnie i nic nie mówić. Uważam, że trzeba zawsze wyrażać swoje zdanie. Jeśli ktoś wziął się za organizowanie to powinien liczyć się z tym, że nie każdy będzie popierał niektóre sprawy i trzeba będzie znaleźć jakiś złoty środek.

Dziś jedenasty. A to oznacza, że wczoraj był dziesiąty. Tak długo przeze mnie wyczekiwany dzień. Minął. I nic. Nie wiem co było lepsze pustka czy ten dziwny ból w środku. Jedna część mnie nadal go kocha a druga, ta rozsądniejsza, dojrzalsza stwierdza, że wszystkie decyzje były słuszne. Fajnie tak z czasem dochodzić do pewnych wniosków. Szkoda, że serce nie jest tak samo mądre jak rozum.

Okropny i nieznośny ból głowy towarzyszy mi od samego rana. Nawet prochy nie pomagają. Nie wiem jak wkuje te cztery tematy z historii. Jedynym rozwiązaniem będzie chyba drzemka. Jednak najpierw muszę pokazać jak ostatnio "odpimpowałam" mój stary telefon który już mi się nudził. Cztery lata sprawiły jednak, że się do niego przywiązałam.


Bardzo mi się podoba jego nowa odsłona. A Wam?
Lecę pozmywać. Robiłam pyszne tiramisu razem z siostrą. Palce lizać! Jak najbardziej polecam, nie pochłania dużo czasu, jest łatwe w przygotowaniu a znika w kilka sekund (przynajmniej u mnie w domu!).
Trzymajcie się mocno. E

11 komentarzy:

  1. Przeróbka robi wrażenie ;) Przynajmniej ma swój charakter i jest oryginalny.Zgadzam się z tytułem!

    OdpowiedzUsuń
  2. Skoro tak się chwalisz tym tiramisu to pochwal się przepisem ^^ Co do telefonu - bardzo mi się podoba jego obecny wygląd :)
    Ja również z jednej strony czuję, że kocham osobę, z którą byłam, jednak z drugiej strony wiem, że tak miało po prostu być. (Nie)stety.

    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja wychodzę z założenia, że ludzie są źli :) tiramisu to mistrz! co do studniówki, zawsze są jakieś problemy... np. nie pozwalają tańczyć z ludźmi z innych klas czy tego typu pierdoły... ech. ale zabawa zazwyczaj jest fajna ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję za odwiedziny, pewnie, ze możemy poobserwować ;)

    Ja już obserwuję, pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. zalukaj.tv ;)
    Ja od rana umkieram na ból gardła :<

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie wygląda ten Twój telefon.

    OdpowiedzUsuń
  7. oj cieżka sprawa ze studniówka ;/ ale zobaczysz dogadacie się ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja tam stawiam na rozum...
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. ah, u mnie juz rok temu były sprzeczki dotyczące studniówki ^^ dlatego srtrasznie mnie to zniechęca :<. jaka fajna obudowa:)

    OdpowiedzUsuń
  10. o jezu, studniówka. gdybym miała wybierać - zrezygnowałabym z tego gówna rok temu. ile było z nią problemów i... wydatków! :(
    a telefon super. wszystko co się błyszczy ma brokat/cyrkonie/cekiny JEST SUPEEEEEEEEEEER! :D

    OdpowiedzUsuń