niedziela, 21 października 2012

To tylko deszcz, nie moje łzy.


Dlaczego wydaje mi się, że każdy chłopak którego poznaję traktuje kobiety jak... rzecz? Nie rozumieją, że kobieta to coś więcej niż ciało, że my mamy też uczucia?
Dlaczego wydaje mi się, że każdy teraz chce tylko pobawić się, poobracać i iść dalej? Nie ma dziś uczuciowych facetów? Jestem stabilna w uczuciach. Nie lubię skakać z kwiatka na kwiatek. Nie chcę się bawić.
Gdzie mogę znaleźć chłopaka na całe życie? Kogoś kto będzie miał poukładane w głowie? Jeśli macie takiego faceta to możecie uważać się za prawdziwe szczęściary.
Ostatnio zastanawiam się czy te wszystkie zdarzenia nie są dla mnie jedną wielką nauczką. Nauczką, że takie życie nie jest dla mnie. Może przeżywając te wszystkie złe chwile muszę zrozumieć to, że moje życiowe powołanie jest inne? Ale przecież ja kocham mężczyzn. Uwielbiam ich zapach, czasem na ulicy nie mogę się powstrzymać, żeby się nie obejrzeć. To z jednej strony fascynująca płeć a z drugiej trudna do zrozumienia. Może dlatego ciągnie mnie do starszych, dojrzalszych.

7 komentarzy:

  1. Nie ma idealnych facetów, KAŻDY ma jakieś wady. Może być cały cudowny, ale.. no właśnie, 'ale' szczery do bólu i raniący przy tym uczucia innych. Co do perfum - również uwielbiam i często się oglądam za mężczyznami na ulicy.

    OdpowiedzUsuń
  2. na pewno ktoś, gdzieś na Ciebie czeka, wierzę w to:)
    haha, doskonale rozumiem to uwielbienie płci przeciwnej, chociaż lat mam stosunkowo niewiele;> a tak nawiasem mówiąc - masz świetne obojczyki!

    OdpowiedzUsuń
  3. Niektórzy to wieczne dzieci. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja tak samo uwielbiam mężczyzn, oczywiście tych wartych tego "uwielbienia". A co do perfum się nie wypowiem, mój kumpel wypsikał mi mojego misia perfumami, teraz zasypiam w towarzystwie błogiej chmurki.
    Jestem zdania, że każdy trafi kiedyś na swój ideał. Takie personalne ideały istnieją, jak najbardziej. Nie wszystko da się zaplanować. Ja np chciałabym wziąć ślub w wieku 27 lat, tak będzie optymalnie. Jednak kto tam wie, jak życie i los się potoczy. Nie warto czekać i się nastawiać, lepiej poczuć zaskoczenie (te pozytywne) aniżeli rozczarowanie przeplataną z goryczą.

    OdpowiedzUsuń
  5. właściwie to rysowałam koleżance w brudnopisie i wyszło z tego takie chore coś ;> dziekuję!

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam nadzieję, że kiedyś jednak odwróci się Twoja karta i będzie to AS, Twój AS taki jak z rękawa;) Ja też wolę starszych, ale mam przyjaciela, który jest rok młodszy ode mnie i jest bardzo dojrzały, zaś trafia na nieodpowiednie elementy i tylko na tym cierpi.

    OdpowiedzUsuń