Ulubieńcy miesiąca.
Muszę przyznać, że mimo wszystkiego mam bardzo fajną siostrę. Bardzo dobrze wie, co lubię i kiedy chce, potrafi poprawić mi humor. Ostatnio dostałam od niej kilka świeczek zapachowych, które uwielbiam i masowo spalam każdego wieczoru. Uwielbiam klimat jaki panuje w moim pokoju kiedy zapale te cudeńka... i do tego wszystkiego jeszcze ten piękny zapach.
Nareszcie kupiłam też wymarzone, ciepłe rękawiczki. W końcu moje dłonie nie będą narażone na marznięcie. Żadne rękawiczki jeszcze nie były dość ciepłe. Każdego roku, moje ręce skazane były na te okropne mrozy. Nie cierpię tego gdy mam skostniałe palce i nie mam w nich czucia. Okropność!
Ale teraz zastanawiam się czy w ogóle będę je używać, znam kogoś kto grzeje lepiej :)
"Kwietniowy śnieg", świetna lektura na jesienne wieczory. Już nie mogę się doczekać kiedy skończę. Wypożyczyłam coś jeszcze i na pewno napiszę o obu książkach jak już przeczytam.
Dzisiaj dłuższy post bo mam dobry dzień. Zebrało mi się na pisanie i pie*dolenie głupot :D
Jestem po maturach. Tych próbnych oczywiście. Polski i matematyka za mną. Jak wrażenia? Jestem zajebiście zadowolona. Z samych matur tak sobie, ale jestem przede wszystkim zadowolona z tego, że już po wszystkim. To były dopiero próbne testy a stresowałam się jak głupia. Kto dziś rano miał ze mną do czynienia dobrze wie. (Przepraszam Misiu :*)
Jutro jeszcze angielski, ale tym to już w ogóle się nie przejmuję. Jestem zadowolona, że już po wszystkim... no i jutro czeka mnie bardzo miłe popołudnie :)
Powodzenia wszystkim którzy stresują się jutrzejszym angielskim :*
Ściskam, E!
hahah, ale świetny tytuł posta :D
OdpowiedzUsuńpowodzenia
OdpowiedzUsuńJęzyk obcy z reguły jest najłatwiejszy :)
OdpowiedzUsuńśliczne rękawiczki, tez w tym roku skusiłam się na te jednopalczaste :)
Czekam na recenzję książki :)
Pozdrawiam!
Wczoraj słuchałam tego kawałka pierwszy raz:) aaa książka - poczytałabym ją. Jak na razie zaczytuję się w "Sekretnym języku kwiatów".:)
OdpowiedzUsuńja tez musze w koncu jakies porzadne rekawiczki kupic.... pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńNo właśnie wiem, widziałam je w CCC już:) Muszę się zastanowić;)
OdpowiedzUsuń+ Obserwuję Cię:*
też się cieszę, że już najgorsze za mna. jestem na siebie wsciekla za ta matme. -.-
OdpowiedzUsuńja miałam nie czytać, ale mnie koleżanka zmusiła i z moich wyliczeń mam 5 punktów z czytania ze zrozumieniem :D
OdpowiedzUsuńtutaj masz zasady projektu :) http://be-neutral.blogspot.com/2012/10/listopad-w-obiektywie.html
OdpowiedzUsuńmuszę obczaić te próbne arkusze :)
OdpowiedzUsuńCieszę się, że ty się cieszysz :)
OdpowiedzUsuńCo do świeczek - również bardzo lubię. Ba, uwielbiam!
powodzenia na jutrzejszym angielskim ;D i slicznie wyglądasz :D!!
OdpowiedzUsuńjak ja bym chciała mieć rodzeństwo *.*
OdpowiedzUsuńNapisałam niedługo :)
OdpowiedzUsuńMasz piękne włosy *.*
co prawda maturę piszę za dwa lata ale już zastanawiam się jak mi wyjdzie :P
OdpowiedzUsuńouououou matura ;/ ja jestem dopiero w 2 gimbazjum i straaszne się boje testu gimnazjalisty :<
OdpowiedzUsuńJakie cudowne rękawiczki, na pewno się przydadzą na zimowe dni! Poza tym masz przecudowne profilowe zdjęcie, wyszłaś bardzo ładnie :)
OdpowiedzUsuńco do tytułu posta-ja wcześnie wstaję, nawet w soboty i w niedziele:P
OdpowiedzUsuńDobrze, że już masz to z głowy. :)
OdpowiedzUsuńLOVE ♡
OdpowiedzUsuńHaha, świetny tytuł posta. :D
OdpowiedzUsuńMoże dodamy się wzajemnie do obserwowanych? :>
Pozdrawiam!
uwielbiam zimne wieczory przy zapachowych świeczkach ;d
OdpowiedzUsuńJa poluję w tym roku na czarne włochate rękawiczki ;d
fajne zdjęcie :>
OdpowiedzUsuń