Nie chce pisać o moich sprawach sercowych bo sama nie wiem czy więcej byłoby tych pozytywnych czy negatywnych rzeczy. W sumie to zależy od mojego humoru danego dnia.
Rozmawiałam wczoraj wieczorem z moją dobrą przyjaciółką, z którą znam się już ponad osiem lat. Mimo tego, że życie postanowiło nas rozdzielić i tak utrzymujemy kontakt. Lepszy, gorszy ale ważne, że jest. Powiedziała mi, że jeśli nie jestem czegoś pewna i jeśli nie pochłania mnie to stu procentowo, nie powinnam na to tracić czasu i na siłę się temu poświęcać.
Ściskam, E!

Zbyt dużo się uczę i zbyt mało czytam, przynajmniej takich książek, które lubię.
OdpowiedzUsuńja też miałam moment kiedy musiałam się pożegnać z moją przyjaciółką, teraz się cieszę że jest :)
OdpowiedzUsuńKilka tygodni temu zaczęłam czytać książkę i też niestety nie mogę skończyć. Niedługo przerwa świąteczna więc będziemy miały więcej czasu :)
OdpowiedzUsuńDobrze Ci doradziła. ;))
OdpowiedzUsuńmniej więcje tutaj widac mój naturalny kolor http://zainspirowanazyciem.blogspot.com/search?updated-max=2012-07-01T15:01:00%2B02:00&max-results=7. Ciemny blond. ;)
OdpowiedzUsuńŚwięte słowa, przyjaciółki. ;)
O jaaaa cudny! Moje marzenie! Dlaczego malujesz na ciemno? :>
UsuńBardzo dobrze ci doradziła:)
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie na bloga na mały konkursik http://gusiak15.blogspot.com/
Śliczny blog :*
OdpowiedzUsuńObserwuję i liczę na rewanż :)
Pozdrawiam :)
Zapraszam
to źle że Demi, bo ja osobiście lubię jej muzykę :)
OdpowiedzUsuńZgadzam się z przyjaciółką :) Nie ma sensu robienia niczego na siłę!
OdpowiedzUsuńJa też nie mam czasu na czytanie i baaardzo mnie to boli. Może w czasie swiąt uda mi się zajrzeć do kilku książek :)