sobota, 8 września 2012

Nie mam czasu się z kimś zadawać i udawać, że mi nastrój to poprawia.


Z postami u mnie ostatnio jak z humorem. Ubogo i w kratkę. Dziś postanowiłam to zmienić. Zarywam nockę żeby wypocić coś sensownego. 
Piątek. Powiem szczerze, że już wciągnęłam się w rytm szkolny i wcale niepotrzebny mi ten weekend. Znów się rozleniwię. Muszę ogarnąć historie przez te dwa dni, i to ostro. W piątek czeka mnie całogodzinny sprawdzian, jak ja za nimi tęskniłam!
Ogólnie to mój humor dalej tak na dwa razy ale nie chciałabym, żeby mój blog z tego powodu ucierpiał. Trudno jest mi coś napisać gdy w głowie tylko jedne myśli.
Moje dziewczyny już zaczynają dyskusje na temat sukienek studniówkowych. Kiedy ja jeszcze nie mam bladego pojęcia co tak naprawdę bym chciała, one już mają doskonale w głowie czego chcą i jak będą wyglądać w tym wyjątkowym dniu. Muszę się ogarnąć. Jeszcze nigdy nie byłam tak "zmulona" jak ostatnio. Ciągle w głowie myśli typu: "Weź się w garść, co Ty wyprawiasz?!" które i tak do niczego mnie nie motywują.
Wszystko bez sensu. Tak właśnie prezentuje się to w mojej głowie.

Buziaki, E

12 komentarzy:

  1. no niestety ;c ale dam rade jakoś ;d

    OdpowiedzUsuń
  2. Kurcze, skąd ja to znam. Co prawda ja jeszcze studniówki nie muszę planować, ale inne rzeczy i owszem, a też nie wiem dokładnie czego chcę... Więc weźmy się w garść! :D Chociaż masz rację, że to wcale nie pomaga, a jeszcze bardziej dobija...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale buciki! *.*
    E tam! Dasz radę, masz jeszcze dużo czasu do studniówki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam podobnie, co prawda nie mam problemu ze studniówką, a z czymś innym.
    Trzeba się wziąć i jakoś przetrwać :)
    będzie dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  5. oj, lubię Vansy (; są takie stylowe

    OdpowiedzUsuń
  6. ja wlasnie tez juz sie wkrecilam w ten szkolny rytm, mam wrazenie ,ze od conajmniej miesiaca jest szkoła :D^^

    OdpowiedzUsuń
  7. już o sukienkach na studniówkę?:D zostało jeszcze 5 miesięcy :DD

    OdpowiedzUsuń
  8. nom do studniówki daleko :)
    obserwuję♥

    OdpowiedzUsuń
  9. hehe, ja sukienkę na 100 znalazłam dopiero tydzień przed :) więc wszystko przed Tobą ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszczę masz trochę czasu, coś ładnego na pewno znajdziesz. :)

    Zapraszam do siebie: http://mrs-livka.blogspot.com . ♥

    OdpowiedzUsuń