Kogo miałoby interesować moje banalne i rutynowe życie? Kogo tak naprawdę interesuje co jadłam, w co się ubrałam, gdzie byłam i na jaki kolor pomalowałam paznokcie? Niekiedy blogerki są nawet inspiracją dla młodych dziewcząt. Ja nie chciałabym być inspiracją dla nikogo. Nie jestem idealna i nie oczekujcie, że taki świat będę tu pokazywać.
Mała rada (i nauczka dla mnie na przyszłość): nie malujcie paznokci z samego rana.
W sumie dla mnie nigdy nie ma idealnej pory na malowanie paznokci. Zawsze gdzieś zaciągnę bo nie potrafię usiedzieć tak długo bezczynnie.
Lubię czarny. Lubię malować paznokcie na taki kolor jaki w danym momencie odzwierciedla to co siedzi we mnie w środku. Czarno. Widzę wszystko na czarno. Ale czarny kolor pogrubia moje palce. Moim rękom zdecydowanie bardziej do twarzy w jasnych kolorach. Kupię dziś jasny lakier!
Pozytywne nastawienie od samego rana, przynajmniej się staraj!
Deszczowo, ale nie pozwólmy pogodzie wszystkiego zepsuć. Lecę na busa chociaż już połowa lekcji za mną.
Ściskam, E
U Nas słoneczko świeci <3
OdpowiedzUsuńMasz rację - pozytywne nastawienie jest najlepsze !
Zamawiałam na allegro, ale oczywiście na stronie również można ;)
OdpowiedzUsuńświetne zdjęcia :)
OdpowiedzUsuńświetne zdjęcia :) niby zwykłe a jednak takie klimatyczne!
OdpowiedzUsuńFajny blog ;)
OdpowiedzUsuńfilologię ang i włoską a obecnie hiszpańską studiuję na prywatnej uczelni, która ponoć jest lepsza od uniwersytetu i więcej wymaga od studentów, a mianowicie Wyższa Szkoła Filologiczna.
OdpowiedzUsuńJeżeli chcesz studiować włoski, to polega to na tym, że zaczynasz całkowicie od początku, od poziomu A1. Oczywiście z angielskim jest inaczej. Ang. zaczynasz od zaawansowania. Hiszpański też od podstaw :)
ja tez zawsze gdzies zaciagne paznokcie i potem lakier nieladnie wyglada :< swietna bandanka:)
OdpowiedzUsuńGenialne zdjęcia :)
OdpowiedzUsuńmyślę,że tęsknota za samopoczuciem przy jakiejś osobie składa się na tęsknotę właśnie za tą osobą. Jeśli masz kogoś bliskiego, na kogo naprawdę możesz liczyć i mu ufać, jestem pewna, że tą osobę będzie obchodziło to w co byłaś ubrana, co się działo w szkole, nawet co jadłaś. :) Twój post epatuje pesymizmem :<
OdpowiedzUsuńmoja paluszki pogrubia czerwony kolor, dlatego nigdy nie maluję na ten kolor paznokci :D Czarny też lubię :D
OdpowiedzUsuńAAA dziękuję Ci ślicznie:*:D to bardzo miłe, ale niemożliwe :P tylko i wyłącznie blogowanie. a co do postów, postaram się :)
legi za 40zł! świetny materiał, POLECAM :D
na razie nic takiego nie zauważyłam. materiał jest naprawdę fajny, ale nie wiem co z niego będzie po praniu :( dam znać! :D
OdpowiedzUsuńZdecydowanie posty w stylu "wstałam, zjadłam, poszlam do szkoły, przyszłam i oto jestem" są okropnie ... okropne.
OdpowiedzUsuńOsobiście nie przepadam za czernią na paznokciach (przynajmniej u mnie, wygląda dziwnie), ostatnio preferuje jasne pastele. Polecam malować paznokcie podczas oglądania filmu.
A ja muszę kupic czarny lakier. Koniecznie. ;)
OdpowiedzUsuńczarne paznokcie zawsze spoko!
OdpowiedzUsuńŚliczne zdjęcia :) Uwielbiam patrzeć na kropelki na szybach. :)
OdpowiedzUsuńwiesz, ze mam podobnie? kolor lakieru do paznokci dobieram pod mój aktualny humor.
OdpowiedzUsuńlakier <3 :) swietne zdjecia :)
OdpowiedzUsuńzapraszam do siebie !:) obserwujemy ? :)