Idę do przodu, nie chcę się już cofać, bo pluję sobie w brodę, że już dawno tego nie zrobiłam. Teraz może już miałabym to wszystko za sobą i byłabym z kimś na nowo szczęśliwa. Może. Tak trudno teraz znaleźć kogoś. Nie chce znów tkwić w czymś takim. Nie chcę też być sama. Ale po co szukać na siłę? Miłość nie jest dla mnie. Tak trudno jest być samemu po roku czasu bycia z kimś. Bywało różnie, pięknie, zwyczajnie, trudno, ale jakoś tam było. Zawsze wiedziałam, że mam kogoś obok siebie. Teraz całkiem obcy dla siebie ludzie. Wręcz nienawidzący się nawzajem. To prawda, że od miłości do nienawiści jest bardzo blisko. Chciałam się jej wyzbyć, ale nie pozostawił mi wyboru. Pożądanie i chemia czasem nie wystarczą. Miłość to coś więcej. Szacunek, zaufanie. Mam gorsze chwile, tak jak teraz. On pewnie też ma. Przetrwam je i będzie dobrze. Zaczynam żyć. Żyje z głową. Myślę o sobie. Bawię się, wychodzę. Jestem ładna. Tak myślę. Faceci się do mnie uśmiechają nagminnie, ale mi brakuje tylko tego jednego uśmiechu.
Może wracam na stałe. W końcu nikt nie będzie kontrolował i oceniał tego co piszę.
Weszłam całkiem przypadkiem, żeby sprawdzić, czy czasem nie otworzyłaś z powrotem bloga i tu takie miłe zaskoczenie! Dobrze Cię znowu widzieć :*
OdpowiedzUsuńWreszcie stawiasz te pewne kroki i myślisz przede wszystkim o sobie. W życiu nie da się nikomu w stu procentach dogodzić. A skoro już tutaj jest nam dane żyć, to korzystajmy z życia w taki sposób, w jaki nam jest najwygodniej i najlepiej. Jeśli jest mądry, to powinien to zrozumieć i dostosować się do nowych realiów. Kiedyś oboje będziecie szczęśliwi, może nawet będziecie sobie mówić nawzajem o Waszym szczęściu, które dzielicie z innymi ludźmi, którzy znaczą dla Was bardzo wiele. wierzę, że odnajdziecie swoje własne drogi i będziecie je dzielić z wyjątkowymi osobami. Wierzę, że uda Wam się okryć nowe lądy i osiedlicie się na nich na stałe, niekoniecznie razem i w tym samym miejscu, prędzej osobno, ale będąc szczęśliwymi ludźmi.. :)
Jak ja się cieszę,że trafiłam na twojego bloga. Zostaję tutaj na dłużej.
OdpowiedzUsuńhmm. wiem, jak to jest, kiedy szukasz tego jednego konkretnego uśmeichu.. walcz o swoje szczęście, trzymam kciuki.
OdpowiedzUsuńpisz, pisz! :)
a ta piosenka jest fajna, ale na początku jakoś kompletnie nie mogłam się do niej przekonać.
Czas wyleczy wszystko. I myślę, że miłość jest dla każdego.
OdpowiedzUsuń